FANDOM


Do szablonu +18
Uwaga!
Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla młodszych widzów takie jak: wulgarny język, brutalne obrazki lub podteksty seksualne. Jeżeli masz co najmniej 18 lat, lub mocniejsza treść nie robi na tobie wrażenia, możesz bez problemu przeglądać tą stronę. W przeciwnym wypadku, powinieneś ją zamknąć.


Czekaj! Czekaj! Niech pan poczeka! Czy zastanawiałeś się kiedyś czy zwierzęta… czy zwierzęta się masturbują?

—Rozmawiający z Belliciem


Eddie Low - to postać i antagonista, która pojawia się w Grand Theft Auto IV. Jest pedofilem, seryjnym mordercą nekrofili, działającym w Liberty City. Gracz spotyka go dwa razy jako Niko Bellic, który mu pomaga, ale później zabija go, gdy Eddie się od niego odwraca.

Biografia

O swoim wczesnym życiu opowiada Niko, gdzie twierdzi, że był maltretowany przez ojca, a kiedy dorastał, próbował molestować i wykorzystywać seksualnie inne dzieci. Podczas Grand Theft Auto IV przestępstwa Eddiego Lowa są zgłaszane w radiu, chociaż policja nie jest świadoma jego prawdziwej tożsamości i nie są w stanie wymyślić dla niego pseudonimu. Jego zbrodnie obejmują mordowanie i ścięcie głowy. Ma również blog internetowy, który opisuje jego szaleństwo, choć zaskakująco nie ma żadnych zwolenników. Kiedy jego losowe spotkanie może zostać odblokowane, Niko po raz pierwszy spotyka Eddiego, gdy prosi go o pomoc w zrzuceniu worka (w którym była głowa młodego człowieka). Niko niechętnie się zgadza, a Eddie uważa go jako przyjaciela i zaczyna dzielić się swoimi niepokojącymi fetyszami, co przeraża Niko. Po tym jak Eddie zrzuci torbę do doków. Jakiś czas później Niko ponownie spotyka Eddiego, gdy Eddie czai się w ciemnej uliczce. Niko mówi mu że jego zachowanie nie jest fajne kiedy, Eddie pyta Niko, czy chce dostać klapsa. Wtedy Eddie wścieka się i mówi mu, jak brutalnie zamordował dzieci. Potem próbuje zabić Niko nożem, ale Bellic zabija go w samo obronie i ucieka. Ciało Eddiego zostaje później znalezione i zidentyfikowane. Burmistrz Liberty City, nie jest zadowolony z faktu że, policja go wcześniej nie złapała.
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.