FANDOM


Henry Bowers jest drugorzędnym antagonistą w filmie To z 2017 roku. Jest miejscowym łobuzem oraz nemezis klubu frajerów.

Jest grany przez Nicholasa Hamiltona.

Biografia

Henry jest nastolatkiem. Jego fizyczny charakter został zaprojektowany w bardziej współczesnym, punkowym stylu, ponieważ pokazuje się go zupełnie bez skórzanej kurtki, a jego włosy są brązowe, a nie czarne i naoliwione. Również sadyzm Henry'ego jest przez wielu uważany za nieco stonowany w porównaniu z powieścią. Po raz pierwszy pojawia się, gdy jego gang opiera się o szafki i patrzy, jak przechodzą Członkowie klubu. Na zewnątrz, kiedy zaczynają zastraszać frajerów, Bill mówi mu, że jest do bani. Henry podchodzi do Billa z groźbą. Wtedy zauważył, że jego ojciec (teraz policjant w tej wersji filmowej) obserwuje go, więc nie pobił chłopaka. Zamiast tego wskakuje z pozostałymi do samochodu Belcha i odjeżdżają. Później wraz z gangiem jeżdżą po mieście, nie widząc Michaela "Mike'a" Hanlona. Ale kiedy To kończy dręczyć Mike'a, Henry Bowers i jego gang prawie przejeżdżają Mike'a, który w porę się odsuwa. Henry każe Mike'owi, opuścić swoje miasto i rzuca w niego papierosem. Później próbuje zastraszyć nowego chłopca Benjamina "Bena" Hanscoma, wycinając swoje imię na jego brzuchu za pomocą noża. Henry'emu udaje się wyciąć tylko "H", kiedy Ben kopie go w brzuch, przeskakuje nad barierkami i ucieka do Barrens, gdzie zostaje uratowany przez Richiego, Stana, Eddiego i Billa. Henry traci nóż i obawia się, co mógłby zrobić jego ojciec, gdyby dowiedział się, że go zgubił. Zaczyna szukać narzędzia razem z Victorem, a potem wysyła Patricka i Belcha za Benem. Po tym, jak on i Belch patrzą w różnych lokalizacjach, Patrick zostaje zabity przez To, kiedy biegnie przez kanały, sądząc, że usłyszał Bena Hamscoma.

W usuniętej scenie Henry jest widziany w tragicznym i ciężkim życiu rodzinnym, wychodzący z pobicia przez swego ojca. Henry wsiada do samochodu Belcha razem z nim i Victorem, a po rozmowie o zniknięciu Patricka i tacie Henry'ego, który działa na nerwy Henry'ego z powodu zagubionego ostrza, potajemnie podążyli za Mike'em Hanlonem, który jedzie na rowerze i scena się kończy. Później (w wersji filmowej) Henry, Vic i Belch dogonią Mike'a i zaczynają go zastraszać, zmuszając go do jedzenia surowego mięsa, a Henry przygotowuje się do uderzenia go w głowę kamieniem jednak pojawił się klub frajerów (teraz z Beverly) i obrzucili w grupę skałami, aby uratować Mike'a, uderzając Henry'ego i powodując jego upadek. To wydarzenie upokarza Henry'ego i doprowadza go do szaleństwa, co pokazuje późniejsza scena, kiedy próbuje zmusić niechętnego Belcha do użycia kota do treningu celowego z "pożyczonym" pistoletem ojca. Jednak kiedy miał zabić kota, ojciec Henry'ego Butch interweniuje i upokarza swojego syna, strzelając cale z dala od stóp Henry'ego przed jego przyjaciółmi, nazywając Henry'ego tchórzem. Później Henry odkrywa balon na skrzynce pocztowej w pobliżu jego domu i nóż, który stracił, gdy ścigał Bena. To Zmusza Henry'ego do zamordowania Butcha za pomocą noża, zanim poprowadzi go do zabicia klubu frajerów, który zmierza do Domu Neibolt, by uratować Beverly i zabić To. W usuniętej scenie Henry zabija Victora i Belcha i kradnie samochód tego drugiego. Kiedy frajerzy schodzą do studni w piwnicy Neibolt House, pojawia się i atakuje Mike'a Hanlona (jedyny, który jeszcze nie zszedł), gotów go zabić. Henry drwi z Mike'a za śmierć swoich rodziców i żałuje, że nie był w stanie zrobić tego sam. Mike popycha Henry'ego do studni gdzie spada na dół. Nie wiadomo co stało się z nim później. Mógł przeżyć lub zginąć w wyniku upadku z dużej wysokości.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.