| Nazwa tego hasła odnosi się do więcej niż jednego pojęcia.
Zobacz inne pojęcia – Ultron |
|---|
Ultron: To ewolucja. Tylko prymitywny umysł nie dostrzegłby różnicy, dlatego musisz umrzeć.
—Ultron do Tony'ego Starka, jego najsłynniejsza kwestia.
—Jedna z najsłynniejszych kwestii Ultrona, kiedy walczył z Uatu.
—Infinity Ultron ogłaszajacy swój plan zniszczenia wszelkiego uniwersalnego życia.
—Infinity Ultron podczas walki z Watcherem.
Ultron, znany również jako Infinity Ultron, jest głównym antagonistą pierwszego sezonu animowanej antologii Marvela z 2021 roku A gdyby…?, pełniąc antagonistyczną rolę epizodu w siódmym odcinku "A gdyby… Thor był jedynakiem?" oraz główny antagonista ósmego i dziewiątego odcinka "A gdyby… Ultron wygrał?" i „A gdyby… Watcher złamał Swoją Przysięgę?”.
Jest inkarnacją Ultrona, której udało się wgrać swoją inteligencję d syntezoidalnego ciała, co pozwoliło mu pokonać Avengers. Po unicestwieniu prawie całej ludzkości, Ultron ukradł resztę Kamieni Nieskończoności od Thanosa i za ich pomocą zmienił wszechświat, z powodzeniem usuwając całe życie. Następnie staje się świadomy wieloświata po wykryciu obecności Watchera, ustawiając się na przejęcie i zniszczenie wszelkiego życia w każdej alternatywnej rzeczywistości. Jest arcywrogiem Watchera Uatu, a także zaprzysiężonym wrogiem ostatniej żywej postaci z jego wszechświata, Czarnej Wdowy.
Głosu użyczył mu Ross Marquand.
Charakterystyka[]
Wygląd[]
AI Infinity Ultrona mieści się w jego syntetycznym ciele, które ma teraz czerwone oczy. Ma metalową zbroję z czerwonymi akcentami, z maską przypominającą twarz jego komiksowe wcielenie, z czerwoną peleryną. Oprócz Kamienia Umysłu na czole ma również pozostałe pięć Kamieni Nieskończoności na torsie, z Kamieniem Duszy, Rzeczywistości, Mocy i Przestrzeni (w tej kolejności) ozdobionymi w rzędzie na kołnierzu, podczas gdy Kamień Czasu mieści się w środku jego klatki piersiowej.
Osobowość[]
W przeciwieństwie do swojego pierwotnego ja, Infinity Ultron jest przedstawiony jako pozbawiony emocji socjopata, który całkowicie sprzeciwia się celowi, któremu pierwotnie nadano, starając się całkowicie zakończyć całe życie. W przeciwieństwie do swojego pierwotnego ja, nie wykazywał żadnego emocjonalnego przywiązania do nikogo ani nie odczuwał żadnej formy wyrzutów sumienia z powodu niezliczonych zgonów, które wydarzyły się z jego powodu. Podczas gdy Ultron w oryginalnej linii czasu był kimś, kto naprawdę wierzył, że jego działania pozwolą życiu na Ziemi ewoluować i zostać uratowanym, ten Ultron nie jest zainteresowany ratowaniem jakichkolwiek form życia ani przywracaniem fundamentów świata wśród ocalałych. Zamiast tego stara się nadal zabijać wszelkie życie w innych światach, wierząc, że jest to droga do przyniesienia pokoju.
Kiedy wyeliminował całe życie w swoim wszechświecie, poczuł, że jego cel został spełniony i nie miał już powodu, by kontynuować. Dopiero gdy odkrył istnienie Watchera i że istnieją nieskończone wszechświaty, to go zmotywowało do poszukiwania ich, aby móc nadal zabijać każdą żywą formę, która w nich żyje, w celu spełnienia własnego celu.
Ciekawostki[]
- Infinity Ultron ma pewne podobieństwa z Ultronem Sigma, ponieważ obaj są alternatywnymi wersjami Ultrona, które połączyły się z innym androidem, a ich głównym celem jest podbój wieloświata.
- Kolejność kamieni u Infinity Ultrona różni się między nim a jego oficjalnymi artworkami, gdzie Kamień Czasu jest zamieniony z Kamieniem Rzeczywistości, kamień znajduje się w środku rzędu, a pozycje Kamieni Duszy i Czasu są zamienione.
- Zanim Watcher złamał przysięgę, Infinity Ultron i Strange Supreme byli jedynymi postaciami, które były w pełni świadome jego istnienia.
- W wywiadzie z Bryanem Andrewsem, reżyserem A gdyby…?, Andrews wyjawił, że był pod wrażeniem, iż zespół próbował skontaktować się z Jamesem Spaderem, aby powtórzyć jego rolę jako Ultrona, ale nie był w stanie się z nim skontaktować. Ujawnił również, że nie chciał, aby Paul Bettany użyczał głosu Ultronowi, ponieważ czuł, że jest on nieodpowiedni i chciał, aby publiczność była przekonana, że to Ultron w jego własnym ciele, a nie sam Vision. Ostatecznie został obsadzony Ross Marquand, by stworzyć poważniejszy i bardziej przerażający występ, który kontrastował z postacią Paula Bettany'ego.
