FANDOM



Klaudiusz Frollo, znany również jako Sędzia Klaudiusz Frollo – główny antagonista 34-tego pełnometrażowego animowanego filmu Disneya Dzwonnik z Notre Dame. Jest fanatykiem religijnym, który wykorzystuje swoją pozycję Ministra Sprawiedliwości w Paryżu, aby wzbogacić się i prześladować tych, których uważa za gorszych, zwłaszcza Cyganów.

Charakterystyka

Osobowość

Claude Frollo jest głęboko religijnym człowiekiem, który stara się przekonać mieszkańców Paryża, że ​​jego złe uczynki są usprawiedliwione, ponieważ są wolą Bożą, chociaż jest okrutnym, uprzedzonym, złowrogim i zimnym urzędnikiem rządowym, który wykorzystuje swoje miejsce w moc do spełnienia własnych skrajnych celów, nawet zatrudnianie bandytów, aby egzekwować swoją interpretację Bożej woli, mówiąc na nich "żołnierze". To sprawia, że ​​obawia się go i obraża w całym mieście. Frollo jest szczególnie zdeterminowany, aby wyeliminować Cyganów rozproszonych po całym Paryżu, ponieważ ich pobłażliwość w "czarach" jest zaraźliwa dla tych wokół nich, co czyni go ludobójczym. Wykazano również, że ma on sadystyczne skłonności, podobnie jak jego pragnienie prześladowania grzeszników, uśmiecha się też krótko, gdy poprzedni kapitan gwardii przed promowaniem Phoebus do rangi został zbiczowany za to, że go zawiódł. Jednakże, mimo że jest wysoce religijny, okazuje się niechętnie bluźnierczym powołując się na religijnych ludzi, takich jak archidiakonowi "głupcy" (prawdopodobnie dlatego, że wśród jego dumy, on sam uważa się za lepszego, a nawet bardziej religijnego niż sam Archidiakon), i kiedy próbuje popełnić morderstwo w ukochanej katedrze miasta (ponieważ uważał, że wspomniane zabójstwo było wolą Bożą i że w związku z tym było całkowicie uzasadnione wykonywanie woli Bożej w Jego domu). Jego głęboka religia skłania go również do nauczenia Quasimodo dość przygnębiającego alfabetu religijnego, który pozwolił mu dostrzec, że pomimo jego mrocznych metod jest on przynajmniej zaznajomiony z wiarą w "przebaczenie", prawdopodobnie z powodu swojej wiary. Było to widoczne w tym Przebaczenie jako reprezentujące słowo na literę "F."

Co ciekawe, podczas gdy większość złoczyńców Disneya wie, że to, co robią, jest złe (i albo nie przejmują się tym ani nie są dumni), Frollo rzeczywiście wierzy, że jest dobrym człowiekiem, co czyni go także czymś złożonym. Wielokrotnie odmawia uznania winy w sobie samym i jest całkowicie samozadowolony, deklarując się znacznie czystszym niż "słaby i rozwiązły, ciemny lud" i ponad biblijną doktryną, że wszyscy ludzie są równie grzeszni. Wierzy, że wszystko, co robi, jest w imię Boga, nawet gdy atakuje katedrę Notre Dame, aby złapać, aresztować i zabić jedną cygańską kobietę. Jednak pod koniec "Piekielnego ogniska" błaga Boga o litość dla Esmeraldy za to, co planuje z nią zrobić i miłosierdzie dla niego za swoje plany, więc jest zdolny do jakiejś formy winy na swój zawiły sposób.

Wygląda na to, że Frollo żyje w celibacie. Jednak dochodzi on do pożądania pięknej Esmeraldy, ale po chwili niezdecydowania kończy się obwinianiem własnej żądzy jej za czary i diabła, zamiast zaakceptować, że on sam jest skłonny do grzechu jak wszyscy inni. Jego pożądliwość doprowadza go do morderczego szaleństwa, co ostatecznie okazuje się jego upadkiem, kiedy przepędza Quasimodo zbyt daleko, niemal zabijając Esmeraldę. Kiedy wierzy, że jego żądza, aby Esmeralda skłonił go do grzechu, ma częściowo rację, ponieważ to czyni go morderczym i niesprawiedliwym wobec innych ludzi, aresztując dwie rodziny i próbując zabić jednego tylko dlatego, że nie dadzą mu Esmeraldy.

Jest także bardzo okrutny wobec Quasimodo. Nie chce pozwolić garbusowi szczęścia ani wolności, utrzymując go zamkniętego w Notre Dame, zmusza chłopca, by nazwał go "panem", i pozwala mu upokorzyć się publicznie, nawet nie próbując mu pomóc, jako karę za nieposłuszeństwo wobec niego. On także nie okazuje miłości ani współczucia Quasimodo (poza tym, że przynosi mu jedzenie, ubiera go i kształci go, co jest jedynym śladem człowieczeństwa Frolla), i używa go tylko jako narzędzia dla jego osobistych korzyści. Jako taki, pozwolił Quasimodo żyć ze strachu o swoją wieczną duszę, a nie z prawdziwej winy po tym, jak niesprawiedliwie zabija swoją matkę na schodach Notre Dame. Wydaje się też, że jest nieco przyziemny, wierząc, że kamień nie może rozmawiać i próbować przekonać Quasimodo, by w to uwierzył i wyśmiewał się z niego.

Co więcej, Frollo wydaje się być raczej stoickim człowiekiem, zawsze wyglądającym na spokojnego i opanowanego, i okazuje jedynie strach, gdy Quasimodo przygotowuje się do zabicia go i kiedy ma zginąć; pokazuje również widoczny strach, gdy wiele oczu Notre Dame lśni na niego, mordując niewinną kobietę na schodach katedry. Rzadko okazuje humor, a kiedy to robi, jest suchy i czarny.

Pomimo swojej jednomyślności, prawdziwą słabością Frolla było to, że nie mógł poczuć ani zrozumieć miłości dla innej osoby, z wyjątkiem siebie. To właśnie okrucieństwo i nadużycie sprawiły, że Quasimodo nie wykazywał lojalności wobec swojego pana i chronił jedyną osobę, która kiedykolwiek pokazała mu młodzieńczą dobroć.

Galeria


Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.