| Nazwa tego hasła odnosi się do więcej niż jednego pojęcia.
Zobacz inne pojęcia – Sentinel Prime |
|---|
Sentinel Prime: Dla całej potęgi Cybertronu.
—Powód, dla którego Sentinel zdradził Trzynastu Prime'ów.
—Sentinel obrażający B-127 i pokazujący swoją arogancję, twierdząc, że „prawdą” jest to, co on sam nią uczyni.
Sentinel: Wy żałosne małe durnie! Naprawdę myśleliście, że możecie zrujnować wszystko, co zbudowałem?!
Orion: To koniec, Sentinel! Nie uciekniesz przed prawdą!
Sentinel: Jaką prawdą? Że wyrwałem trybiki z waszych nowonarodzonych ciał?! Zmusiłem was do pracy w kopalni, żebym mógł spłacić dług Quintessonom i żyć jak król?! Nic z tego nie ma znaczenia! (aktywuje swój tryb bojowy) Ponieważ prawdą... jest... to, co... JA... Z NIĄ UCZYNIĘ!
—Nikczemne załamanie Sentinela przed walką z Orionem Paxem, D-16, Elitą-1 i B-127, ujawniające jego prawdziwą naturę na oczach wszystkich w Iaconie.
Sentinel, fałszywie znany jako Sentinel Prime, jest głównym antagonistą filmu animowanego Transformers: Początek z 2024 roku. Był dawnym głównym doradcą Trzynastu Prime'ów, tylko po to, by później ich oszukać, przejmując przywództwo nad Cybertronem jako część układu z Quintessonami. To z kolei doprowadziło do tego, że przejął tytuł Prime'a od swoich byłych panów dla siebie.
Przez 50 cykli był fałszywym władcą Iacon City, oszukując wszystkich, którzy postrzegali go jako wielkiego przywódcę. W wyniku swoich działań stał się kluczowym powodem upadku D-16, który ostatecznie stał się bezwzględnym przywódcą Decepticonów znanym jako Megatron.
W angielskiej wersji językowej głosu użyczył mu Jon Hamm, zaś w polskiej wersji Szymon Kuśmider.
Biografia[]
Przeszłość[]
Jeden z pierwszych Cybertrończyków, którzy kiedykolwiek powstali, Sentinel był głównym doradcą pierwotnych Prime'ów. Pomimo, że ta pozycja zapewniała mu szacunek wszystkich innych przedstawicieli jego rasy, Sentinel zaczął pragnąć większej władzy niż ta, którą już posiadał, a także zaczął zazdrościć Prime'om, gdy opowiedział o tajnym spotkaniu z Dowódcami Quintessonów, które sprawiło, że Prime'owie spotkali się z Sentinelem, aby zdobyć od niego informacje. Jednak była to zaplanowana zasadzka Quintessonów, a Sentinel pomógł w zabiciu Prime'ów w tym procesie. Zanim mógł przejąć Matrycę Przywództwa, Primus uznał go za niegodnego Matrycy ze względu na jego żądną władzy naturę. Po tym, przejął dla siebie trybik transformacji Megatronusa, zwiększając swoją moc do poziomu Prime'ów. Tylko Alpha Trion zdołał przeżyć, a Wysoka Straż, osobista armia pracująca dla Prime'ów, odrzuciła go i jego próby przejęcia władzy.
Gdy jego pierwsza próba przejęcia władzy okazała się porażką, Sentinel przeniósł społeczeństwo Cybertrończyków pod ziemię i ustanowił nowy reżim, w którym sam znalazłby się na szczycie łańcucha, fałszywie przyznając sobie tytuł Prime'a. Przekształcając wszystkich obecnych Cybertrończyków w swoich zwolenników (z wyjątkiem Wysokiej Gwardii, która regularnie sprzeciwiała mu się z ukrycia), Sentinel usunął tryby transformacji wszystkich przyszłych Cybertrończyków, zanim mogliby się zjednoczyć przeciwko niemu, pozbawiając naturalnej zdolności ich gatunku do transformacji i zapewniając, że jedyną rzeczą, jaką powinni robić, to wydobywanie Energonu, aby nasycić Quintessonów. Aby zatrzeć ślady, Sentinel pozwolił wyjść na powierzchnię tylko lojalnym zwolennikom, aby szukali Matrycy, by ugruntować swoje rządy jako Prime, a każdy górnik, który by nie posłuchał lub działał niezgodnie z zasadami, zostanie surowo ukarany, aby zniechęcić kogokolwiek do buntu. Ponadto Sentinel wykorzystał swoje wyprawy na powierzchnię, aby szukać Wysokiej Gwardii i wziąć ich do niewoli.
Transformers: Początek[]
Po kolejnym tajnym spotkaniu z Quintessonami i nieudanej próbie odnalezienia Matrycy, Sentinel powrócił do Iaconu, aby ogłosić swoją porażkę, a następnie ogłosił zbliżający się Iacon 5000, gdzie boty, które umiały się transformować, miały się ścigać, aby pokazać swoje umiejętności, i dał wszystkim pracującym botom dzień wolny, aby mogli to zobaczyć. Podczas wyścigu Sentinel zauważył dwóch górników o imionach Orion Pax i D-16, którzy używali plecaków odrzutowych, aby rywalizować jako zawodnicy. Obaj przegrali wyścig i zostali zabrani do Sentinela, aby stawić czoła reperkusjom za swoją lekkomyślność, tylko po to, aby Sentinel fałszywie pogratulował im ich wysiłków, oferując im w zamian wyższe stanowiska. Jednak wkrótce potem wyszedł, aby ponownie znaleźć Matrycę, a Orion i D-16 zostali ostatecznie przydzieleni do zarządzania odpadami przez jednego z egzekutorów Sentinela, Darkwinga.
Nieświadomi prawdziwych intencji Sentinela, Orion, D-16 i dwa inne roboty, B-127 i Elita-1, która pierwotnie była brygadzistką kopalni, zanim Orion przypadkowo ją zwolnił i przeniósł do pracy w pociągu, który zabiera Energon na powierzchnię, znaleźli sygnał alarmowy od Alpha Triona i ostatecznie dotarli na powierzchnię, aby go zlokalizować za pomocą współrzędnych na sygnale, i wkrótce potem dowiedzieli się o nim prawdy po zlokalizowaniu Alphy i zobaczeniu, jak daje trochę Energonu Quintessonom, którzy przybyli na planetę, aby je odebrać jako część ich umowy z Sentinelem. Kiedy przekazany Energon okazał się niewystarczający, przywódca Quintessonów prawie rozerwał Sentinela, lecz Alpha Trion go od tego odwiódł, obiecując zdobyć więcej Energonu poprzez wydłużenie godzin pracy górników, aby sprostać ich żądaniom. Jednakże zastępczyni Sentinela, Airachnid, wyczuła czwórkę botów i ostrzegła Sentinela o ich obecności.
Wkrótce potem Sentinel i jego siły zlokalizowały ich w jaskini Alpha Triona, ale całej czwórce (którzy dostali od Triona trybiki do transformacji) udało się uciec, podczas gdy Alpha został, aby powstrzymać ich siły i żeby zyskali trochę czasu. Trion został zabrany z powrotem do Sentinela i zaczął go zastraszać, aby wydał protagonistów, lecz Alpha Trion upominał go na każdym kroku, ostrzegając Sentinela, że ostatecznie poniesie porażkę. Wyczerpany tym Sentinel zabił Alpha Triona i rozkazał swoim zwolennikom zlokalizować czwórkę botów, znajdując ich w ukrytym obszarze na powierzchni, gdzie ukrywała się Wysoka Straż, i udało im się złapać wszystkich, z wyjątkiem Oriona, Elity i co najmniej połowy Wysokiej Straży oraz chipu zawierającego dowody korupcji Sentinela, który został zniszczony.
Kiedy siły Sentinela przyprowadziły do niego część pojmanych protagonistów, Sentinel wyśmiał ich za bezowocną próbę zatrzymania go i zdemaskowania. Kiedy D-16, który czuł się rozgoryczony z powodu korupcji Sentinela odkąd się o niej dowiedział, twardo stanął przeciwko złemu transformerowi, niewzruszony Sentinel odpłacił mu się, paląc symbol ulubionego Prime'a D-16, Megatronousa, na jego piersi i ujawniając, że ukradł trybik Megatronusa dla siebie. Wkrótce Orion, Elita i reszta Wysokiej Straży zaatakowała Iacon w nadziei, że wykorzystają banki pamięci Airachnid jako zastępczy dowód. Mimo że Sentinel stawiał opór, by ich powstrzymać, a nawet był bliski zabicia D-16, prawda wkrótce potem wyszła na jaw w całym Iaconie, a wszystkie roboty, które kiedyś podziwiały Sentinela, odwróciły się od niego za jego oszustwa. Jedyne, co Sentinel mógł zrobić, to patrzeć w zszokowanym milczeniu, jak szacunek, który zdobył, zniknął, a obywatele Iaconu wyładowywali na nim swój gniew, nazywając go kłamcą i zdrajcą.
Sentinel w szoku
Niestety, nie był to koniec problemów Sentinela, ponieważ D-16, wciąż płonący gniewem z powodu zdrady Sentinela, zaatakował go, co spowodowało, że Sentinel aktywował swoje zdolności latania, aby uciec, lecz D-16 udało się poprowadzić go na budynek, gdzie użył swojej ręcznej armaty, aby sparaliżować Sentinela, uniemożliwiając mu ucieczkę. Nie widząc wyjścia, Sentinel żałośnie i tchórzliwie błagał D-16, aby darował mu życie, oferując mu szansę na rządzenie Cybertronem razem z nim, lecz D-16 w ogólnie nie chciał go słuchać. Zanim D-16 mógł zabić Sentinela swoją armatą, Orion zainterweniował, mówiąc D-16, że zabicie go niczego nie poprawi, lecz ten z powodu zdrady Sentinela nie posłuchał i próbował zabić Sentinela, aż w końcu Orion stanął mu na drodze i zostaje poważnie zraniony, będąc bliski upadku z budynku, tracąc też lewe ramię. D-16 był początkowo przerażony i rzucił się, by go uratować, zanim cała jego tłumiona wściekłość wyszła na wierzch i postanowił pozwolić Orionowi spaść do środka planety, by umarł. D-16, który zmienił swoje imię na Megatron po upadłym Megatronusie, zabił Sentinela, rozrywając jego ciało na pół, kradnąc skradziony trybik Megatronusa dla siebie, by wzmocnić swoje ciało do boskiego poziomu i kazał Wysokiej Gwardii zniszczyć wszystko, co zbudował Sentinel, powodując masowy chaos i destrukcję, nie zważając na to, kto zostanie zraniony. Jednak śmierć Oriona nie poszła na marne, ponieważ Orion otrzymał Matrycę Przywództwa od ducha samego założyciela Cybertronu, Primusa, która naprawiła i wzmocniła Oriona, który został przemianowany na Optimusa Prime'a i udało mu się powstrzymać Megatrona, zanim wygnał jego i Wysoką Gwardię z Iaconu za ich zbrodnie wojenne.
Reputacja i imię Sentinela na zawsze zostały zszargane na kartach historii Cybertronu, a po jego śmierci Orion Pax, obecnie Optimus Prime, zniósł jego poprzednią politykę i odbudował społeczeństwo Cybertronu, przemianowując wszystkich górników na Autoboty na cześć ich nowo zdobytej autonomii. Jednak machinacje i chciwość Sentinela ostatecznie obróciły przeniosły Megatrona na ciemną stronę, a były górnik na stałe potępił wszystkich Prime'ów, prawdziwych lub fałszywych, i przemianował byłą Wysoką Gwardię na członków swojej nowej armii znanej jako Decepticony. W związku z tym chciwość Sentinela pozbawiła rasę Cybertronu trwałego pokoju, ponieważ doprowadziło to do niekończącej się Wielkiej Wojny na Cybertronie między Autobotami i Decepticonami.
Charakterystyka[]
Wygląd[]
Sentinel był wysokim Cybertrończykiem. Jego ciało jest głównie koloru królewskiego błękitu; ze złotem jako dominującym kolorem drugorzędnym, wraz z kilkoma srebrnymi refleksami i nieznanym symbolem na czole pomalowanym na żółto. Jego oczy miały jasny odcień niebieskiego, a na plecach miał zestaw złotych skrzydeł, wskazujący na jego powietrzny tryb pojazdu. Po ujawnieniu jego prawdziwej natury, Sentinel przyjął bardziej nastawioną na walkę formę bojową, w której jego stopy stają się silnikami odrzutowymi, jego skrzydła przestawiają się, odsłaniając wyrzutnie rakiet, jego ramiona stają się blasterami, a jego głowa ma uformowaną maskę.
Oba jego blastery na ramionach różnią od siebie, ponieważ prawy może dalej wystawać i przybierać kształt szczypiec. Po rozłożeniu dłoń kurczy się w brysynchron i wchodzi do działa. Lewe ramię ma dwulufowe nadgarstkowe działko i tarczę energonową. Ze względu na specyfikę tarczy, jest ona wyposażona także w dwulufowy karabin nadgarstkowy w miejscu, w którym znajduje się tarcza, aczkolwiek obie konfiguracje mogą być używane wyłącznie oddzielnie.
Osobowość[]
Początkowo Sentinel został przedstawiony jako skromny i kochany przywódca, który był żywym ucieleśnieniem pokoju i dobrobytu. Pokazano go również jako odważnego i motywującego przywódcę, zawsze chwalącego ciężką pracę górników, którzy zbierali Energon. Był również pełen szacunku wobec Oriona i D-16, po tym, jak obaj zrobili na nim wrażenie podczas wyścigu Iacon 5000, a nawet osobiście podziękował im za zainspirowanie górników i zaprosił ich do swoich prywatnych kwater, aby mogli zostać załatani.
Jednak wszystko to okazało się farsą, ponieważ w rzeczywistości jest samolubnym, tyrańskim władcą, który dobrowolnie sprzedał swoją rasę Quintessonom, aby zdobyć władzę dla siebie. Był nawet skłonny pozwolić górnikom pracować na trzy zmiany, aby zbierać Energon, pomimo wysokiego ryzyka, że potencjalnie mogliby umrzeć. Jest również świadomy tego, jak bardzo jest żądnym władzy potworem, ponieważ przechwala się, że chce być królem i mieć władzę nad innymi. Wykazywał również wiele oznak sadyzmu, osobiście zabijając każdego Prime'a z zimną krwią i brutalnie wypalając insygnia Megatronusa na piersi D-16, po prostu po to, by wyśmiać zarówno jego, jak i jego idola.
Oprócz braku jakiejkolwiek empatii wobec innych Cybertrończyków, Sentinel był kompletnym tchórzem i woli chować się za swoimi żołnierzami, niż walczyć z kimś twarzą w twarz, nawet gdy był w pełni zdolny do walki. Ostatecznie Sentinel ujawnił się jako despotyczny sadysta, który nie dba o nikogo poza sobą, a jego pycha ostatecznie kosztowała go życie, odebrane z rąk D-16, później znanego jako Megatron.
Ciekawostki[]
- Tutejsza wersja Sentinela czerpie inspirację z różnych elementów swoich poprzednich odpowiedników i innych postaci z uniwersum:
- Budowa jego ciała, dwustronna glewia, używanie tarczy Nexusa Prime'a oraz żądna władzy i zdradziecka natura były inspirowane jego wersją z Bayverse.
- Złote i niebieskie kolory Sentinela są oparte na jego odpowiedniku z G1, a jego arogancka i narcystyczna natura jest oparta na jego wersji z Transformers Animated z 2007 roku, z którym dzieli swojego japońskiego aktora głosowego Junichiego Suwabe. Przypadkowo, anulowany czwarty sezon Animated miał przedstawić Sentinela jako głównego antagonistę z powodu manipulacji ze strony Megatrona.
- Jego tryb bojowy został zainspirowany wersją z komiksów IDW.
- Motyw Sentinela będącego fałszywym Prime'em zawierającym układ z Quintessonami prawdopodobnie nawiązuje do jego odpowiednika z Aligned. Jednakże, w przeciwieństwie do tej wersji, w której był niechętną marionetką Quintessonów, która wyrywa się spod władzy swoich panów, by uratować Cybertron, ta wersja jest dobrowolnym sługą Quintessonów i pozostaje wobec nich pragmatycznie lojalny.
- Sentinel Prime przypomina Upadłego, ponieważ w tej ciągłości to on zdradził i zabił Trzynastu Prime'ów, w przeciwieństwie do wielu innych wersji, w których to Megatronus Prime zdradził swoich braci i stał się „Upadłym”.
- Jest to trzecia wersja Sentinela Prime'a będąca czarnym charakterem. Pierwszą była wersja z komiksów IDW, a druga jego wersja z Bayverse.
- Ironią jest, że ta wersja Sentinela Prime'a jest zauważalnie jeszcze bardziej zła niż jego wersja live-action. Wynika to z tego, że Sentinel Prime z Bayverse szczerze wierzył, że jego działania przynajmniej uratują Cybertron (nawet jeśli miał całkowicie egoistyczne cele i jego czyny były wyjątkowo niemoralne). Ta wersja Sentinela Prime'a nie ma w ogóle szlachetnych intencji, robi wszystko tylko dla zdobycia jak największej władzy i nie okazuje współczucia absolutnie nikomu wokół siebie. Ta wersja również pozbawia nowonarodzonych przedstawicieli własnej rasy jednej z ich esencjonalnych cech, co jest niezwykle ohydnym czynem, którego wersja live-action nigdy się nie dopuściła.
- Pomimo bycia głównym antagonistą filmu, ma on bardzo mało interakcji z Orionem Paxem (głównym bohaterem) po swoim ujawnieniu, nawet nie walcząc z tym ostatnim po tym, jak stał się Optimusem Prime'em, ponieważ został w tym momencie zabity przez D-16. Jedynym momentem, w którym w pełni ze sobą wchodzą w interakcję to scena, gdzie Orion odniósł się przy Sentinelu do wszystkich jego kłamstw, które zaszkodziły całemu Cybertronowi, na co fałszywy Prime wyśmiał go i jego przyjaciół, po czym przygotowywał się do ataku na nich w trybie bojowym. Tutejszy Sentinel pełni przede wszystkim rolę osobistego antagonisty dla upadłego bohatera, D-16/Megatrona, ponieważ to Sentinel w pełni przyczynił się do tego, że niegdyś bohaterski górnik stał się złoczyńcą, którym jest obecnie.
- Nie jest on również w żaden sposób powiązany z Autobotami czy Decepticonami (grupy te nie istniały w czasach jego panowania) i nigdy nie był mentorem Optimusa.
- Sentinel służy jako mroczny odpowiednik Optimusa Prime'a, ponieważ obaj chcieli być kimś więcej, próbując osiągnąć wyższy status; Orion chciał to osiągnąć próbując uczestniczyć w Iacon 5000, a Sentinel zdradzając i zabijając wszystkich Trzynastu Prime'ów. Jednak Orion robił to tylko dla dobra reszty górników, aby udowodnić botom, że są „kimś więcej, niż widać na pierwszy rzut oka”, zawsze miał dobre intencje i bardzo dbał o swoich przyjaciół (szczególnie o D-16, nawet po tym, jak stał się Megatronem), podczas gdy Sentinel miał samolubne i małostkowe motywy w postaci władania całym Cybertronem tylko dla siebie i nie dbał o nikogo (nawet o swoich sługusów) oprócz siebie. Gdyby Orion nigdy nie spotkał D-16 i pozwolił, aby jego własny interes wziął górę, gdy obdarzono go wolą i mocą, aby zmienić swój świat, byłby dokładnie taki jak Sentinel.
- Dodatkowo, Optimus był nisko urodzonym Cybertrończykiem, który nigdy nie marzył o zostaniu Prime'em, a mimo to jego pragnienie pomagania innym ostatecznie przyniosło mu Matrycę Przywództwa. Z kolei Sentinel był wysoko postawionym Cybertrończykiem, drugim po Trzynastu Prime'ach, który z kolei dbał tylko o siebie i był gotów zamordować swoich przełożonych i ukraść Matrycę, tylko po to, by ponieść porażkę, i przez wiele lat nosił fałszywy tytuł Prime'a.
- Ponadto, Optimus był bardzo dobry w wygłaszaniu bohaterskich przemówień i zawsze jest w nich szczery. Sentinel z kolei nie lubi przemówień i jest bardzo nieszczery, gdy je wygłasza.
- Śmierć Sentinela jest podobna do śmierci Jazza z filmu Transformers z 2007 roku, pierwszej części filmów Transformers z Bayverse, ponieważ zarówno Jazz, jak i Sentinel zostali zabici przez Megatrona w podobny sposób. Jednak podczas gdy śmierć Jazza jest tragiczna i ma na celu wywołać współczucie, gdy inni (w tym Optimus) opłakiwali go, śmierć Sentinela była dla niego całkowicie zasłużona ze względu na jego ohydnie zbrodnie i zdradzenie własnej rasy.
- Śmierć Sentinela stała się internetowym memem w społeczności Transformers, z ludzie często określają go jako „Jazzed” lub „potraktowanego jak Jazz” ze względu na podobieństwo jego śmierci do śmierci Jazza z Bayverse.
- W scenie, w której pojmał D-16 i Wysoką Straż, pierwotnie zamierzał zabić niektórych z nich, strzelając do nich, ale wycięto ją, bo uznaną tą scenę za zbyt mroczną. Oprócz tego usunięto scenę, w której Sentinel przecina na pół głowę Alpha Triona na ekranie.
- Przez cały film prawdziwą naturę Sentinela, a także to, że jest fałszywym Prime'em, zapowiadały następujące sceny i fakty:
- Przez pierwszą połowę filmu są grupowe zdjęcia Prime'ów. Niełatwo zwrócić na to uwagę, ale jeśli ktoś dobrze się przyjrzy, zorientuje się, że Sentinel w ogóle się nie znajduje wśród Prime'ów.
- Chociaż mają to być upamiętnienia (co oznacza, że są przeznaczone wyłącznie dla tych Prime'ów, którzy zginęli, a Sentinel żył w tym momencie), Sentinel nie pojawia się również w archiwalnych materiałach, które Orion ogląda na początku filmu.
- Chociaż w filmach nigdy nie powiedziano wprost, że jest konkretnie Trzynastu Prime'ów, każdy weteran serii zdecydowanie miał świadomość, że faktycznie jest ich trzynastu i za każdym razem są przedstawiani w pełnej grupie, co sprawia, że nieobecność Sentinela jest jeszcze bardziej podejrzana, zwłaszcza że ciągle mówi o nich, jakby był jednym z nich.
- Rakietowe buty i broń Sentinela wytwarzają fioletowe płomienie, co nie pasuje do jego niebiesko-złotej kolorystyki. Wynika to z tego, że używa on trybiku Megatronusa Prime'a, który zdobył, zabijając go i wyrywając mu z piersi.
- Jego prawą ręką okazała się być Airachnid, która w reklamie, zwiastunach i marketingu już przed premierą filmu była przedstawiona w złowrogim świetle, prawdopodobnie zapowiadając, że w filmie będzie służyć prawdziwemu głównemu antagoniście.
- Projekt Airachnid zapowiada również prawdziwą naturę Sentinela, gdyż jej wzory są w większości czarne i czerwone, a te dwa kolory w większości mediów kojarzą się najczęściej ze złowrogimi postaciami.
- Przez pierwszą połowę filmu są grupowe zdjęcia Prime'ów. Niełatwo zwrócić na to uwagę, ale jeśli ktoś dobrze się przyjrzy, zorientuje się, że Sentinel w ogóle się nie znajduje wśród Prime'ów.
- Sentinel pojawia się niemal w każdym ze zwiastunów filmu, poza sceną, w której Najwyższy Dowódca Quintessonów torturuje go za to, że nie dał mu więcej Energonu w pierwszych dwóch zwiastunach, oraz sceną w ostatnim zwiastunie, w której on, D-16, Orion Pax i Airachnid śmieją się w poczekalni, prawdopodobnie w celu ukrycia spoilerów mówiących o tym, że będzie on głównym antagonistą filmu.
- W biografii jego zabawki z serii Studio Series, klasy Voyager można zobaczyć zapowiedź, że w swojej fałszywej fasadzie będzie on wybawcą Cybertronu, który chroni obywateli Iaconu przed Quintessonami, co jest kolejnym dowodem na ukrywanie spoilerów dotyczących jego prawdziwej natury.
- Prime'owie wykazują się wielkim męstwem i odwagą, ponieważ walczą nawet z najgorszymi przeciwnościami losu. Sentinel natomiast, wręcz przeciwnie, jest tchórzliwy, ponieważ nie tylko klęka przed Quintessonami, ale także błaga D-16 o niezasłużoną litość po tym, jak został przez niego okaleczony. Ostatecznie dowodzi to, że Sentinel jest fałszywym Prime'em, ponieważ brakowało mu najbardziej podstawowej cnoty, jaką Prime musi mieć.
- Ponadto Prime'owie poświęcali się dla dobra innych istot, podczas gdy Sentinel robił dokładnie odwrotnie: poświęcał inne istoty dla własnego dobra.
- Używając broni Nexusa Prime'a, Sentinel może wystrzelić tylko jeden promień na raz, w przeciwieństwie do Nexusa, który może wystrzelić go w ciągłym strumieniu. Możliwe, że broń jest zaprojektowana tak, aby tylko Prime mógł jej używać z maksymalną mocą (prawdopodobnie tylko sam Nexus może), a ponieważ Sentinel nie jest Prime'em, ma sens, że nie może używać broni z maksymalnym potencjałem.
- Oprócz tego, po jego śmierci ciało Sentinela traci kolor, w przeciwieństwie do Prime'ów, którzy zachowują swoje kolory po śmierci, co dodatkowo pokazuje, że Sentinel nigdy nie był Prime'em.
- Kiedy wspomnienia Airachnid z Sentinelem są transmitowane, słychać w nich kwestię: „Pracuję z moimi górnikami tak ciężko, jak potrafię.”, ale Sentinel nigdy nie powiedział tego wcześniej podczas spotkania z Quintessonami, chociaż można założyć, że zostało to powiedziane na poprzednim spotkaniu przed tym, którego świadkami byli główni bohaterowie.
- Biorąc pod uwagę, że poza Wysoką Strażą nie ma nikogo, kto urodził się przed zdradą Sentinela i nigdy za nim nie poszedł, może to oznaczać jedną z dwóch rzeczy: albo Sentinel wymordował ich wszystkich masowo, albo zaoferował ich Quintessonom jako zaliczkę. Niezależnie od tego, co się stało, Sentinel również dopuścił się ludobójstwa.
- Choć mają swoich fanów, główni antagoniści poprzednich filmów Transformers byli zazwyczaj krytykowani za to, że byli jednowymiarowi, generyczni, niedostatecznie wykorzystani lub całkowicie źle potraktowani. Natomiast ta wersja Sentinela Prime'a została przytłaczająco wręcz pozytywnie przyjęta nie tylko jako niesamowicie skuteczny czarny charakter, ale także po prostu jako dobrze napisana i przedstawiona postać, za której dodatkowy urok odpowiada jej oryginalny aktor głosowy, Jon Hamm.
- Ironią jest, że dwaj najwierniejsi egzekutorzy Sentinela, Airachnid i Darkwing, pośrednio odpowiadają za jego upadek:
- Gdyby Darkwing nie przenosił Oriona i D-16 na niższy poziom, duet nie znalazłby sygnału alarmowego Alpha Triona, co nie doprowadziłoby do tego, że udaliby się na powierzchnię i odkryli prawdziwą naturę Sentinela. Chociaż możliwe, że to sam Sentinel nakazał Darkwingowi wysłać ich na niższy poziom.
- Gdyby Airachnid nie zastraszyła Oriona swoją zdolnością widzenia wszystkiego, to Orion nie wpadłby na pomysł, aby wykorzystać jej wspomnienia jako zamiennik zniszczonych nagrań i zdemaskować Sentinela jako zdradzieckiego zbrodniarza.
