FANDOM


Disambig Nazwa tego hasła odnosi się do więcej niż jednego pojęcia.

Zobacz inne pojęcia – Zielony Goblin


Norman Osborn, znany jako Zielony Goblin — jeden z głównych antagonistów serialu animowanego Spider-Man: The Animated Series z 1994.

Norman jest ojcem Harry'ego Osborna, biznesmenem, a także prezesem i właścicielem Oscorp Industries, choć w rzeczywistości jest odpowiedzialny za wiele zbrodni przeciwko Spider-Manowi.

W wyniku wypadku podczas badań, Norman zyskał nowe zdolności, ale także rozdwojenie jaźni. Od tej pory jego drugą tożsamością był superzłoczyńca Zielony Goblin.

Biografia

Spider-Man: The Animated Series

Pająki-Mordercy

Norman Osborn, będąc opłaconym przez Kingpina, sfinansował dla Spencera Smythe'go konstrukcję Czarnej Wdowy, czyli nowoczesnego robota mającego na celu zabicie Spider-Mana.

W zamian za pracę dla niego, Osborn obiecał mu jako zapłatę wykonanie cybernetycznego pojazdu dla jego niepełnosprawnego syna, Alistaira. Kingpin zagroził Normanowi, że w razie niepowodzenia przejmie Oscorp Industries.

Czarna Wdowa zlokalizowała Spider-Mana na bankiecie dobroczynnym, jednak okazało się, że był to jedynie przebieraniec (Flash Thompson). Prawdziwy Spider-Man zjawił się w Oscorp, żeby uratować Flasha.

Walka Spider-Mana i Czarnej Wdowy zakończyła się zneutralizowaniem robota i pożarem w Oscorp. Tuż przed porażką Spider-Slayera, Norman rozkazał Spencerowi zostać w budynku, aby dokończyć robotę. Pożar spowodował jednak wybuch, w którym Spencer zginął.

Powrót Spider-Slayerów

Alistair Smythe, teraz pracujący dla Kingpina, skonstruował kilka innych robotów, aby przy okazji zemścić się na Osbornie, który jego zdaniem przyczynił się do śmierci jego ojca.

Smythe wysłał największego ze Slayerów do budynku Oscorp. Norman spodziewał się takiego obrotu spraw, więc próbował bronić się robotami ochronnymi, ale nieskutecznie. Widząc połączenie trzech robotów Smythe'go w jedną całość, Osborn natychmiast uciekał z Oscorp.

Spider-Man przybył na miejsce, ratując Normana i pokonując ostatni z tworów Smythe'go, poprzez umieszczenie na nim ładunku wybuchowego.

Hobgoblin

Po incydencie z Pająkami, Norman popadł w konflikt z Kingpinem. W końcu doszło do tego, że Osborn postanowił zlikwidować wroga. W tym celu wynajął pewnego szaleńca, którego wyposażył w glider i strój goblina, a także nowoczesną broń. Zamachowiec nazwał siebie Hobgoblinem, po czym ruszył, aby zabić Kingpina.

Wilson Fisk przebywał wtedy na uroczystości otwarcia Empire State University. Kiedy zamach na Kingpina nie powiódł się, Hobgoblin powrócił do Oscorp, tylko po to, aby zostać zwolnionym przez Osborna.

Zdradzony Hobgoblin sprzymierzył się z Kingpinem, w celu odegrania się na Osbornie. Na dodatek, Hobgoblin porwał Harry'ego.

Mimo tego, spotkał się z Normanem, gdzie wyraził chęć zdradzenia Kingpina. Po tym, jak Fisk dowiedział się o zdradzie, Goblin postanowił być po swojej stronie i wypowiedział wojnę obu stronom.

W takim układzie Osborn i Kingpin zawarli tymczasowy sojusz, aby pozbyć się Hobgoblina. Wykorzystując Spider-Mana, ostatecznie wypędzili Hobgoblina poza miasto.

Atak Vulture'a

Norman Osborn zwołał zebranie zarządu firmy Toomes Aerodynamics, którą chciał przyłączyć do Oscorp, w celu osiągnięcia większych zysków. Dowiedział się o badaniach Adriana Toomesa nad m.in. technologią odwracającą proces starzenia i skrytykował to na spotkaniu, nazywając to fantazją.

Toomes poprzysiągł zemstę na Osbornie. Wykorzystał do tego opracowane przez niego skrzydła i zbroję, która umożliwiała mu latanie. Starzec skonstruował również szpony, które potrafią go odmłodzić kosztem innej osoby.

Następnego dnia Norman Osborn zacierał ręce z powodu pewnej wygranej z Toomesem. Nagle został zaatakowany przez dziwnego Vulture'a, którym był tak naprawdę odmłodzony Toomes. Został uratowany przez Spider-Mana, ale od tego momentu czuł się zagrożony.

Kilka dni później, helikopter Osborna został zaatakowany przez Vulture'a, który po raz pierwszy mu się ujawnił. W końcu miał on dokonać swej zemsty, ale nagle zaczął się transformować w pajęczego potwora. Osborn uciekł.

Powstanie Zielonego Goblina

Pewnego razu, Kingpin zlecił mu opracowanie tajemniczej formuły, której chciał użyć jako broń biologiczna w swoich przedsięwzięciach. Zagroził, że w innym razie jego synowi może "stać się krzywda".

Podczas badań nad formułą, będący pod presją czasu Norman nie ubezpieczył gazu, co poskutkowało jego wybuchem. Eksplozja rozniosła znaczną część budynku Oscorp. Został uznany za zmarłego.

W rzeczywistości Osborn przeżył, a gaz dał mu zdolności, takie jak nadludzka siła, zwinność i szybkość. Pod wpływem formuły Norman jednak oszalał. Znalazł sekretny pokój, gdzie przechowywany był strój Goblina. Wtedy w jego umyśle wykształciła się druga osobowość, jaką był Zielony Goblin. Wyposażył się w bronie Hobgoblina, oraz jego glider, i postanowił ukarać zarząd Oscorpu za ogłoszenie go zmarłym.

Porwał wszystkich członków zarządu, w tym Wilsona Fiska, J. Jonaha Jamesona i Anastasię Hardy, po czym zabrał ich do swojej podziemnej kryjówki. Podczas uprowadzania Jamesona, na jego drodze stanął Spider-Man, który jednak przekonał się o sile swego nowego przeciwnika.

Pomimo porażki w pierwszym starciu, Spider-Man zlokalizował kryjówkę Goblina, którą był podziemny kompleks, znajdujący się pod ruiną Oscorpu. Tam Zielony Goblin urządził sąd, w którym oskarżył wszystkich o zrujnowanie życia Normanowi Osbornowi. Pająk przeszkodził mu w przeprowadzeniu egzekucji zakładników, powodując rozpoczęcie walki.

Po uwolnieniu więźniów, Spider-Man zajął się Goblinem. W trakcie walki wielka figura przygwoździła go do ziemi, co pozwoliło Spider-Manowi zdjąć mu maskę. Zszokował się na widok twarzy Osborna, który był ojcem jego przyjaciela.

Pojedynek był kontynuowany, ale nie na długo, bo Zielony Goblin padł nieprzytomny. Na miejscu zjawił się Harry Osborn, więc Spider-Man przebrał go w cywilny ubiór, aby nie wydać jego tożsamości. Kiedy Spider-Man prowadził pojazd, żeby się stamtąd wydostać, Norman obudził się. Na szczęście, w wyniku ran doznał amnezji, co oznaczało, że nie pamiętał nic o Zielonym Goblinie.

Powrót Goblina

Niedługo później, Norman zjawił się na weselu Felicii Hardy i Jasona Philipsa. Tam zaczepił go Kingpin, który domagał się wyjawienia mu tożsamości Hobgoblina. Usłyszawszy słowo "goblin", ukazały mu się retrospekcje związane z Zielonym Goblinem. Zdenerwowany, próbował wyjść, ale Fisk zagroził mu skrzywdzeniem Harry'ego.

Powrócił do Oscorp, gdzie w lustrze ukazał mu się Zielony Goblin, który powrócił. Ponownie przejął on kontrolę nad Osbornem. Jako cel obrał sobie Hobgoblina, Kingpina, oraz Spider-Mana.

Wojna Goblinów

Później, Hobgoblin chciał okraść federalny skarbiec złota, używając Przyspieszonego Zmieniacza Czasu. Spider-Man wcześniej dowiedział się o jego planie i go powstrzymał, przenosząc walkę do Crime Central.

Kiedy walka rozpętała się na dobre, do budynku wparował Zielony Goblin, który zrobił jeszcze większe zamieszanie, po czym zaatakował Hobgoblina, nazywając siebie "prawdziwym Goblinem". Widząc, że nie ma z nim szans, Hobgoblin wsiadł na glider i odleciał z Crime Central. Zielony Goblin cały czas deptał mu po piętach.

Felicia odkryła w domu Jasona ukryte pomieszczenie, gdzie przechowywany był arsenał Hobgoblina. Wtedy do domu wleciał Hobgoblin. Kiedy zdjął maskę, Hardy odkryła, że jest nim właśnie Jason. Nagle przybył ścigający go Zielony Goblin, który obezwładnił obu, wziął Przyspieszony Zmieniacz Czasu i za jego pomocą zabrał ich do Oscorp.

Powiesił ich nad zbiornikiem z kwasem. Jason próbował negocjować, jednak bezskutecznie. Na szczęście Spider-Man zlokalizował Goblina i uszkodził jego glider. Zyskał przewagę nad wrogiem, uwolnił Jasona i Felicię. Podczas walki usterki doznał Zmieniacz Czasu, a mimo to, Zielony Goblin lekkomyślnie wszedł do niestabilnego portalu, choć udało mu się spokojnie przejść do bezpiecznego miejsca.

Tożsamość Spider-Mana

Zielony Goblin zaatakował opancerzoną furgonetkę, żeby zwabić Spider-Mana. Po krótkiej walce, Goblin odleciał, tylko po to, żeby śledzić Pająka. Będąc w alejce, Spider-Man ściągnął maskę, pewny, że nikt go nie widzi. Wtedy Zielony Goblin odkrył jego tożsamość - był nim Peter Parker, były przyjaciel jego syna.

Osborn myślał, że cały czas Parker spiskował, wykorzystując Harry'ego, aby dorwać jego ojca. Przerażony, otworzył portal i zniknął.

Peter i Mary Jane zjawili się na urodzinowym przyjęciu Harry'ego, gdzie Parker dowiedział się, że tak naprawdę do zaproszenia go przekonał go ojciec. Zaskoczony dziwnym zachowaniem Normana, Parker zaczął podejrzewać, że odkrył jego tajemnicę.

Przez całą uroczystość Osborn sugerował, że wie, kim on jest. Był bardzo bliski powiedzenia o tym przy stole, ale Peter spowodował wybuch na imprezie, widząc to jako jedyne wyjście.

Zielony Goblin, który wyszedł z tego cały, walczył z Peterem Parkerem i ostatecznie przywiązał go do glidera, zmierzając ku Mostu George'a Washingtona.

Tam Peter uwolnił się i przebrał się za Spider-Mana. Goblin uświadomił sobie, że musi wyrządzić mu jak najwięcej zła, po czym otworzył portal do jego domu, gdzie niemal porwał ciocię May. Kiedy Peter zadbał o to, żeby wciąż śpiąca May nie obudziła się, Osborn udał się do domu Mary Jane. Spider-Man nie zdążył na czas i jego dziewczyna została porwana.

Ostatnia bitwa

Zielony Goblin powrócił na Most George'a Washingtona, a Spider-Man ruszył za nim w pogoń. Zaczęła się krwawa walka, podczas której Pająk chciał raz na zawsze unicestwić Goblina.

Goblin strącił Mary Jane z mostu, po czym otworzył portal, do którego wpadła. Jak się okazało, już na zawsze została uwięziona w próżni.

Spider-Man nie mógł jej znaleźć, więc myślał, że Zielony Goblin ją zamordował. Wpadł w wielką furię i agresywnie go zaatakował. Goblin próbował uciec za pomocą Zmieniacza Czasu, ale doznał on pewnych uszkodzeń. Otworzył się wielki portal, który zaczął wciągać wszystko dookoła. Goblin prawie został wessany, ale złapał się poręczy.

Spider-Man chciał go tam wrzucić, ale wtedy odezwał się Norman Osborn, błagający o pomoc. Kiedy Pająk postanowił go ocalić, Zielony Goblin ponownie przejął nad nim kontrolę i włączył automatyczne sterowanie na swoim gliderze, ustawiając Spider-Mana jako cel. Pojazd miał w niego uderzyć, wrzucając go do portalu. W ostatniej chwili, Spider-Man uniknął glidera, który trafił w swojego właściciela. Zielony Goblin na zawsze wpadł do czarnej otchłani.

Zjawy Goblina

Pomimo swego zniknięcia, duch Zielonego Goblina dręczył Harry'ego Osborna zza grobu - Harry widział jego zjawy w lustrze. Goblin powiedział mu, że może się spotkać z ojcem, pod warunkiem, że będzie go słuchał. Zaprowadził go do Oscorp, gdzie kazał mu odkręcić butlę z gazem (tym samym, który wybuchł niegdyś w Oscorp), przyczyniając się do przemiany Harry'ego w drugiego Zielonego Goblina.

Wystąpienia

Spider-Man: The Animated Series

  • Mordercze pająki (sezon 1)
  • Powrót Pająków-Morderców (sezon 1)
  • Hobgoblin, część 1 (sezon 1)
  • Hobgoblin, część 2 (sezon 1)
  • Głos Sępa (sezon 2)
  • Totalny koszmar (sezon 2)
  • Spełnienie życzeń (sezon 3)
  • Wejście Zielonego Goblina (sezon 3)
  • Doskonały zabójca (sezon 3)
  • Rozgrywka Goblinów (sezon 3)
  • Punkt zwrotny (sezon 3)
  • Powrót Zielonego Goblina (sezon 4)
  • Ślub (sezon 5)

Relacje

Sojusznicy

Alternatywne uniwersum

Wrogowie

Galeria

Ciekawostki

  • Zielony Goblin, wersja tej postaci z filmu Spider-Man z 2002, poniekąd nawiązuje do Goblina z serialu, ponieważ obaj mają rozdwojenie jaźni.
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.